Autostrada A4 to najbardziej zatłoczony szlak komunikacyjny na południu kraju. Pojazdy przemierzające te trasy są narażone na niezwykle silne “bombardowanie” solą drogową podczas zim, co w połączeniu z mikrouszkodzeniami powłok lakierniczych od kamieni, staje się błyskawicznym zarzewiem głębokiej korozji. Zardzewiała ciężarówka to jednak nie tylko problem wizerunkowy, ale także gigantyczny kłopot przy próbie odsprzedaży na koniec leasingu. O bezpieczeństwo Twojego taboru w tej strefie zatroszczy się zakład znajdujący się pod adresem https://grupadbk.com/uslugi/serwis-pojazdow/uslugi-blacharsko-lakiernicze/wroclaw/. Certyfikowane naprawy lakiernicze w Długołęce obok Wrocławia to proces, który technologicznie zabezpiecza maszyny na setki tysięcy kilometrów kolejnych wyzwań.
Odtworzenie stref antykorozyjnych
Kiedy poszycie drzwi lub próg wejściowy ulega uszkodzeniu, odpada z nich cała warstwa ochronna nałożona jeszcze w fabryce. Tradycyjne nałożenie szpachli “na gołą blachę” to przepis na natychmiastowe bąble z rdzewiejącymi zaciekami. Mistrzowie lakiernictwa z certyfikowanego serwisu przed jakąkolwiek operacją szpachlowania nanoszą głęboko penetrujące podkłady epoksydowe i antykorozyjne (wash-primery). Podkłady te wżerają się w strukturę mikroporów stali i trwale odcinają dostęp wilgoci do blachy. Taka nanotechnologiczna powłoka ochronna jest następnie pokrywana bazą i twardym akrylem, co szczelnie chroni naprawiany element przed bezlitosnym atakiem drogowej “chemii” stosowanej w utrzymaniu autostrad.

Ujednolicanie barw korporacyjnych – rebranding
Zdarza się, że w wyniku pomyślnej koniunktury spedycja dokupuje ciągniki używane – w różnych kolorach. Jeżdżenie wielobarwną, pstrokata flotą to jednak potężny cios w prestiż i identyfikację wizualną profesjonalnego przewoźnika. Ośrodek w Długołęce oferuje kompleksowe usługi rebrandingu taboru. Oznacza to dokładne oklejenie (matowienie) wszystkich aut i pokrycie ich ujednoliconymi barwami firmowymi wysokiej jakości trwałymi powłokami uretanowymi. W ten sposób używane ciągniki po kilku dniach wyjeżdżają na drogi jako integralna, nieskazitelna część wizerunku wielkiej korporacji.
Zabezpieczenia przestrzeni zamkniętych
Nie widać tego gołym okiem, ale woda sieje największe spustoszenie wewnątrz kabiny – w miejscach spoinowania słupków, wewnątrz progów i drzwi. Po jakiejkolwiek naprawie blacharskiej i polakierowaniu zewnętrznym, profesjonaliści z Długołęki wtłaczają w te przestrzenie specjalne, wypierające wodę woski antykorozyjne (np. przy użyciu długich sond ciśnieniowych). Zabezpieczony w ten sposób od wewnątrz wóz staje się niemal odporny na zjawiska starzenia się blachy, zapewniając spedycji wysoki zwrot z kapitału w momencie wymiany floty po kilku długich latach.
